15. Złamane serca i nieszczęśliwe miłości

Marlenka

Kiedy usłyszałam o odejściu Skippera, kompletnie się załamałam. Weszłam do swojego mieszkania. Spojrzałam na wszystkie moje rzeczy. Tyle z nich przypominał mi o Skippie. Sama nie wiem, co we mnie wstąpiło. Po prostu zaczęłam tłuc co popadnie. A gdy skończyłam oklapłam na łóżko i zaczęłam szlochać w poduszkę. To wszystko moja wina. Miałam ochotę się zabić…

 

Kowalski

Wwlokłem się do bazy. Zignorowałem zaniepokojone piski Szeregowego i skrzeki Rico. Pomaszerowałem prosto do łazienki, napuściłem sobie gorącej wody i wgramoliłem się do środka. Włączyłem smutną muzykę w radiu i zamknąłem oczy. Nie chciałem mieć żadnego kontaktu ze światem zewnętrznym.

 

Lila

Nie mogłam przestać o nim myśleć. Był przystojny, miał piękne, szafirowe oczy, w których tlił się inteligentny błysk. Ale ktoś mi powiedział, że Kowalski jest z delfinicą o imieniu Doris. Widziałam ją i… nie mam żadnych szans. Nie jestem taka ładna. Ba, ja nawet pływać nie umiem! Dlaczego, gdy już wypatrzę sobie przyzwoitego chłopaka, to okazuje się, że jest już zajęty. Dlaczego nie mogę być szczęśliwa?!

——————————–

Cześć, tu Eris Nui. Pewnie zauważyliście, że skasowałam kilka rozdziałów. Postanowiłam nieco przybliżyć znajomość Lilki i Kowalskiego, a także przyspieszyć powrót Skippera. Przepraszam, że ta notka jest krótka, po prostu nie mam weny. Mam nadzieję, że nie wyszło jak fragment Zmierzchu. Jeśli ktoś miałby jakieś pomysły co do ciągu dalszego, to proszę napiszcie mi o nich.

5 Komentarze

  1. Notka jest krótka ale świetna ;)
    OK… rozumiem, że nie masz weny…
    … i na pewno nie wyszło jak fragment Zmierzchu ;)

    Co do kontynuacji to (również jak ty) nie mam pomysłu…
    Chwila……. coś mi jednak przyszło…..

    - porwanie Marleny, gdzie nagle (w roli bohatera) pojawi się Skipper (nie wiem czy może być coś takiego ale wiem, że już miałaś podobne opko)

    - rozważam najgorsze… może… eee… samobójstwo Marleny (gdzie znowu pojawi się Skipper) (OMG… co ja napisałam… pfu… Nati wybij to sobie jak najszybciej z głowy xD (Chyba za dużo kryminałów zdążyłam obejrzeć xD Sorry… odwala mi… xD))

    Hmm…
    Przemyśl moje crazy pomysły (chociaż wiem, że są głupie (szczególnie ten drugi)… ale jak, któryś ci przypadnie do gustu, to możesz oczywiście rozwinąć)
    I chyba tyle… :)

    Uff… się rozpisałam… xD

    Pozdrawiam i dużo wenki życzę…
    Nati ;)

  2. TO JEST NAJLEPSZA TEMATYKA OPOWIADANIA EVER <3
    Przez przypadek na Ciebie trafiłam i jaram się jak głupia :D
    Czytam wszystkie twoje rozdziały :O
    Cudo <3
    P.S zapraszam do siebie :)

  3. I tak to jest jak zaczyna się szkoła. :( Nie miałam kiedy napisać komentarza.
    Ale do rzeczy, notka krótka, ale bardzo mi się spodobała (choć to nie żadna nowość):D
    Myśli bohaterów były cudowne i przeczytałam wszystko ze trzy razy :D
    Czekam na więcej!
    Pozdrawiam i życzę duuuużo weny!
    Karka

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.